• (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl
  • (c) baturo.pl

Kozy – Hrobacza Łąka – Schronisko na Hrobaczej – Przełęcz U Panienki – Kozy
(szlak papieski – czerwony – żółty)

Swego czasu był to ulubiony szlak naszego syna, meldowaliśmy się przy krzyżu na Hrobaczej co najmniej raz w miesiącu. Trzeba przyznać, że dla dzieci wycieczka ta jest szczególnie atrakcyjna. Podczas wędrówki dużo się dzieje, czyli nie jest nudno. Mamy wizytę w schronisku, podziwianie kamieniołomu, jeziorka, krzyża milenijnego i kapliczki na przełęczy. Jak na niezbyt długą, czterogodzinną wycieczkę, atrakcji rzeczywiście nie brakuje. Trasę przemierzyliśmy we wszystkich porach roku. Mnie najbardziej zapadła w pamięć wędrówka jesienna. Miedziane połacie lasu, liście wirujące w powietrzu i mgły snujące się po okolicy nadawały krajobrazowi nieco bajkowy charakter. Powietrze przyprawione ostrymi nutami, z wszędobylskim zapachem dymu, nie pozostawiało jednak złudzeń: zima tuż-tuż.

Szlak papieski zaczyna się przy kościele w Kozach. Najlepiej jednak darować sobie pierwsze, dość nudne 3 kilometry (idzie się przez wieś) i podjechać samochodem do kapliczki U Panienki. Samochód można zaparkować albo przy końcowym przystanku pekaesu (będzie bliżej przy powrocie), albo kilkadziesiąt metrów przed kaplicą przy cudownym źródełku, na niewielkiej polance (od pętli prowadzi tam wąska asfaltówka).

 

 

Szlak papieski oznaczony jest żółtym krzyżem. Od kaplicy wiedzie w las. Wyjście na jedną z platform koziańskiego kamieniołomu zajmuje niecały kwadrans. Za kamieniołomem szlak trawersuje zbocze Hrobaczej i bardzo ostro, wąską ścieżyną, pnie się do góry. Dojście do czerwonego szlaku, biegnącego grzbietem pasma, trwa około godziny. To najtrudniejszy odcinek całej wycieczki. Prowadzi jednak tak pięknym lasem, że warto trochę się potrudzić. Później jest już łatwo. Dochodzimy do krzyża, schroniska, a dalej na przełęcz U Panienki, z kapliczką i miejscem do siedzenia. Zejście żółtym szlakiem może być po takich atrakcjach nieco nudne, dzieciaki mają prawo być zmęczone :).

Przejście trasy, bez odpoczynków, zajmuje około 4 godzin.

Joomla Template by Joomla51.com